Hipertekst w edukacji

6 07 2007
Marcin Wilkowski, prowadzący serwis “Historia i Media”, przeprowadził ze mną wywiad na temat możliwości zastosowania hipertekstu w edukacji, w tym edukacji historycznej. Efekt możecie przeczytać w działającym od wczoraj serwisie historiaimedia.org . Oczywiście z pokorą przyjmę wszelkie uwagi i z radością podejmę dyskusję na temat możliwości stosowania (nowych?) mediów w edukacji, szkolnej i pozaszkolnej.

Jednocześnie witam na pokładzie Marcina Wilkowskiego. Pracownia54 ma coraz większy potencjał i być może zastanowimy się nad wyznaczeniem bardziej konkretnych celów naszemu pisaniu o mediach. Możliwe również, że zaczniemy mniej ulotne (a bardziej konkretne) myślenie o aktywizowaniu gdańskiej “myśli medialnej” i jednoczeniu (w refleksji oczywiście, a nie “jedynie słusznej wizji”) gdańskiego środowiska medioznawców.





znowu ktoś nowy, a sieć płynie…

13 04 2007
Witaj Agnieszko na naszej cyber- łodzi. Ciekawe dokąd dopłyniemy, bo jest nas piątka, a jak na razie siedzimy na niewielkiej liczbie informacji i przemyśleń (może to i dobrze, bunt przeciwko zalewowi informacji! ;) ). Ale stery w naszych rękach. Czy uda się w piątkę dobrze żeglować? A może surfować? A może skakać po leksjach, grać w ping ponga kolejnymi linkami, a może… No właśnie. Wszystkich metafor korzystania z sieciowych zasobów wymienić nie sposób i każdy z nas na niejedną swoją sieciową aktywność mógłby wymyślić niejedną metaforę. A jednak najpopularniejsze są te, które odwołują do świadomego, celowego, planowego, wymagającego ogromnych umiejętności i doświadczenia, działania- jak żeglowanie i surfing. A przecież dzisiaj korzystanie z sieci wcale nie musi być trudne, ale nie musi być również celowe, bo sama sieć nieustannie płynie i po części my płyniemy z nią, manewrując tylko w ograniczonym zakresie, w ramach prawie nieskończonej, ale jednak ograniczonej architektury hipertekstu (może warto sięgnąć po Baumanoweskiego turystę i włóczęgę?).

Tyle powitania i siania zamętu. Czytelnicy, przywitajcie Agnieszkę!

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.<!–

–>





nowy Człowiek w zespole pracowni54

13 03 2007

Witam serdecznie na pokładzie Aleksandrę Żukowską, która niedawno dołączyła do naszego zespołu. Oby dyskusja o nowych mediach kwitła w gdańskim kręgu.





Początek

27 11 2006
Słowo się rzekło…1,2,3 – próba klawiatury.
Kiedy 5,5 roku temu rozpoczynałem pracę w Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego ‘Pracownię’ kojarzono wyłącznie z miejscem gdzie rezydują komputery, a mnie z panem (Panem) od informatyki (z informatyką mam tyle wspólnego, że czasami, w ramach zajęć własnych – po pracy, rozmontowuję sieć osiedlową).
Perspektywa, że kiedyś – ktoś pomyśli o nas – ludziach pracowni, jako o grupie badaczy zajmujących się mediami, była wówczas tak odległa, że aż nierealna…
Pracownia to dzisiaj ‘inne’ miejsce – niestety nadal traktowane przez większość autochtonów jako serwis sprzętu komputerowego – na szczęście jednak funkcja naszej aktywności sprawia, że poza Instytutem nie musimy nikomu udowadniać, że wiemy co robimy…
Paradoksalnie – to co niszowe i mało znaczące w obrębie tzw. kanonu pedagogicznego myślenia, staje się szansą na otwarcie, wyjściem ‘poza’, znakiem firmowym pedagogiki.
Oblepiony, sformalizowanymi kategoriami subdyscyplin, pedagogiczny (akademicki) dyskurs nie tylko przestaje być mało strawny i nieprzyswajalny – jest po prostu niesłuchany, ‘niereprezentowany’, traktowany jako humanistyczny folklor.
Niestety, owe ‘puste’ miejsca- kojarzone ze skrupulatnie ‘okopywanym’ przez dziesiątki lat podziałem na tradycyjnie pedagogiczne obszary badawcze, są nadreprezentowane w programach studiów pedagogicznych. W efekcie bowiem, odrzucone i pozostawione same sobie – wypchnięte poza ‘humanistyczną rozmowę’, odnajdują swoje miejsce, tam gdzie odnaleźć je najłatwiej – w obrębie instytucjonalnych, jedynie słusznych, akademickich projektów edukacyjnych.
cdn…




witajcie!

27 11 2006

Witajcie Czytelnicy! Strona, którą odwiedzacie, jest (a właściwie staje się) medialnym serwisem informacyjno-refleksyjnym (nazwa być może dziwna, interpretujcie więc swobodnie) prowadzonym przez osoby związane z Pracownią Edukacji Medialnej. Postaramy się informować Was o nowych wydarzeniach i inicjatywach realizowanych przez nas oraz dyskutować o realizacjach, serwisach i tekstach w internecie, które nam subiektywnie wydadzą się interesujące.

Zapraszamy do dyskusji, czekamy również na ciekawe pomysły dotyczące wyglądu serwisu i miejsc w sieci, które warto byłoby odwiedzić.








Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.