Wirtualne państwa rozwijają się bardzo szybko i adaptują na swoje potrzeby kolejne nowe technologie. Komunikacja w mikronacjach, a przynajmniej w polskich mikronacjach, bo ich funkcjonowanie śledzę od półtora roku, opiera się głównie na listach dyskusyjnych i forach dyskusyjnych, a także na stronach WWW. Od czasu do czasu odbywają się zgromadzenia na czacie, z reguły z okazji ważnych uroczystości- są wówczas oficjalne i moderowane, ale i w celach rozrywkowych, kiedy wieczorami mieszkańcy mikronacji spotykają się w wydzielonym czat- pokoju (jak ma to miejsce np. w Księstwie Sarmacji). Mieszkańcy komunikują się również poprzez komunikatory tekstowe, prowadzą wówczas najczęściej rozmowy “w cztery oczy” lub korzystają z technologi VOIP, a także “klasycznego” (bo częściej chyba z telefonii komórkowej, ale chodzi mi o klasyczność medium) telefonu.
Od pewnego czasu, wraz ze wzrostem popularności serwisów w rodzaju youtube (a jak powiedział podzas warsztatów k20 jeden z uczestników: “twoja tuba”), pojawiają się w mikronacjach materiały wideo, przygotowywane przez mieszkańców.
Jednym z przykładów, który istnieje od zaledwie kilku tygodni i nie jest jeszcze mocno popularne jest “Kino” w Mandragoracie Wandystanu. Każdy mieszkaniec może bezpłatnie udać się na wybraną projekcję, ale również samodzielnie nakręcić film, umieścić w serwisie youtube i przesłać administratorowi kina kod, niezbędny do wklejenia na stronę. Przykładowy film możecie obejrzeć poniżej
Innym przykładem, równie ciekawym, jest działalność filmowa, która przypomina taśmy nagrywane przez np. islamskich terrorystów. W podobnej konwencji przedstawiony jest materiał pochodzący z Wysokogórskiej Republiki Elfidy- państwa, które na skutek “powstania Gnomów” oderwało się od Królestwa Scholandii. Dzięki filmowi, mieszkańcy/ powstańcy gnomińscy mogąw ciekawszy sposób przedstawiać swoją rewolucję Poniżej rzekomo jedna z taśm, jeszcze z czasów powstania (film dostępny również w kinie wandejskim):
I na koniec przykład oddolnego tworzenia telewizji w wirtaulnym państwie. W Trizondalu, kraju będącym w unii z Księstwem Sarmacji od kilku miesięcy pojawiają się co jakiś czas wiadomości. Tekst czytany jest przez syntezator mowy, a spikerem jest Cartman z serialu “South Park”:
Wirtualne państwa, które odróżnia od wirtualnych światów gier, w rodzaju “Second Life” m.in. niekomercyjność, oddolne konstruowanie rzeczywistości i otwarta kultura, w której można zmieniać dosłownie wszystko (w SL jest to niemożliwe) sięgają po narzędzia, które mogą urozmaicić wirtualne życie, ale również upodobnić je do życia tzw. realnego. To również swietny przykład oddolnej twórczości, aktywnośći amatorów, którzy zaopatrzeni w proste narzędzia medialne mogą zmieniać pewną rzeczywistość. Oczywiście nasuwa mi się od razu edukacyjny aspekt zjawiska i możliwość uczenia się dzięki takim działaniom nie tylko korzystania z nowych narzędzi i tworzenia komunikatów medialnych, ale i krytycznego odbioru komunikatów w realu. Bo jeśli potrafimy zredagować wirtualne wiadomości, to wiemy, że wiadomości realne też mogą być przygotowane w odpowiedniej optyce ideologicznej. Ale ten wątek wymaga dłuższej refleksji.

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.<!–
–>
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
Najnowsze komentarze